Audi A4 Cabrio + TAC System Quartz Power

  IMG_8986

Podczas prac nad ostatnim projektem czyli Audi A4 w wersji cabrio, miałem okazję wypróbować najnowszy produkt na naszym rynku czyli Quartz Power pochodzący z koreańskiej firmy Tac System. Ponieważ auto przyjechało do mnie na pełny proces detailingu prace zacząłem o umycia i przygotowania lakieru, felg, wnęk i dachu. Przy okazji dokładnie wyczyszczona i zabezpieczona została również komora silnika. We wnętrzu po dokładnym usunięciu niesamowitych ilości kurzu (co jest typowe dla aut typu cabrio) dokładnie wyczyszczona została tapicerka skórzana, wszystkie elementy kokpitu a podłoga uprana. Dach materiałowy po oczyszczeniu i wysuszeniu zabezpieczyłem kilkoma warstwami impregnatu niemieckiej firmy Koch Chemie który jest moim ulubieńcem ze wszystkich tego typu produktów. Następnie wykonałem kilkuetapową korektą lakieru który był dość mocno zniszczony przez niewłaściwą pielęgnację oraz mycie na myjniach szczotkowych.

Po całym procesie mogłem przystąpić do aplikacji powłoki. Samo opakowanie i buteleczki coś przypominają 😉 No cóż nie od dziś wiadomo, że Tac System produkuje powłoki dla innych wiodących na rynku marek. W środku standard czyli buteleczka z produktem, aplikator, ściereczki do nakładania i podbijacz hydrofobowości. Tak samo jak w przypadku Cquartz UK producent deklaruje „contact angle” kropli na poziomie 110 stopni i zdecydowanie jest to prawdą. Aplikacja przebiega bezproblemowo, na 3-4 panelach aplikator zaczyna ciężko przesuwać się po lakierze, czas aby zmienić ściereczkę którą mamy owiniętą wokół bloczka. Nie na darmo w opakowaniu jest 5 sztuk. Piszę o tym ponieważ otrzymałem kilka zapytań o osób które nie radziły sobie z aplikacją powłok kwarcowych ponieważ aplikator bardzo ciężko przesuwał się po lakierze. Jest to spowodowane tym, że produkt zasychając na ściereczce stwarza duży opór a jej wymiana zupełnie ten problem niweluje. Tyczy się to wszystkich znanych mi powłok które aplikuje się w ten sposób. Po nałożeniu i odczekaniu chwili produkt bez problemu się dociera. W porównaniu do nowego UK 2014 produkt dociera się bajecznie jak wosk, subiektywnie lepiej od wersji UK 2013. Po godzinie aplikujemy Q.Max. Wizualnie powłoka mnie nie zaskoczyła, zdążyłem się już przyzwyczaić do wyglądu aut po powłokach i rzadko kiedy mnie coś zaskakuje. Look typowo kwarcowy, mocne odbicie, duża głębia, duże przyciemnienie lakieru. Więcej na zdjęciach poniżej, zapraszam do obejrzenia relacji.

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *